1 marca 2011

Wiosenka na oknie

Pomyślałam sobie, że może zacznę jeszcze raz... nie udało mi się jesiennie dwa lata temu to jest nadzieja, że wiosna 2011 da początek blogowaniu. Zieleń mi nie obca bo to kolor nadziei... już mi się nadzieja zieleni na parapecie- rzeżucha zasiana ledwie dwa dni temu a już cieszy soczystą barwą i przyciąga zapachem. Kolejna nadzieja pod moim serduszkiem- rośnie i czeka na lato... :-)

No to start- do dwóch razy sztuka:-)
Ciepło pozdrawiam!

24 października 2009

Witaj...

blogowa otchłani...wolę nazwę pamiętnik, codziennik lub niecodziennik... natknęłam się ostatnio w poszukiwaniu wzorów szydełkowych i drucianych na społecznosc bloggerową...OK, co tam zakladam bloga...net mi nie obcy- mam przeciez prywatna strone sabikowa:-) co prawda rzadko na niej pisuje.. tym razem wlasny blogg- niech bedzie..jesli mozna poznac tak wiele kreatywnych i pokrewnych dusz to czemu nie:-)Tylko czy czas pozwoli? zobaczymy.. No to START!